KS Chełmża odparła gdańską ofensywę. Fotel lidera obroniony

Karol Śliwiński
Siatkarze KS Chełmża walczą o zajęcie pierwszego miejsca po rundzie zasadniczej
Siatkarze KS Chełmża walczą o zajęcie pierwszego miejsca po rundzie zasadniczej Bartek Zadrażyński
W minioną sobotę KS Chełmża pokonała przed własną publicznością GKS Stoczniowiec Gdańsk w meczu 16. kolejki II ligi siatkówki mężczyzn. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:0, ale gdańszczanie wysoko zawiesili poprzeczkę gospodarzom. Zwycięstwo pozwoliło chełmżanom utrzymać pierwsze miejsce w tabeli.

Chełmżanie przystępowali do sobotniego meczu po dwóch porażkach z rzędu. W ostatnich tygodniach pracowali nad zażegnaniem kryzysu, który dopadł ich po Nowym Roku. Z każdym kolejnym treningiem odbudowywali formę z pierwszej części sezonu, co w końcu potwierdzili korzystnym wynikiem w meczu ligowym. - Celem tego meczu było zwycięstwo. Po dwóch ostatnich porażkach bardzo tego potrzebowaliśmy. Co prawda w meczu wyjazdowym z Espadonem Szczecin nasza gra wyglądała dobrze, ale wciąż brakowało nam zwycięstwa - podkreślił Sebastian Tylicki, trener KS Chełmża.

Szkoleniowiec miejscowej drużyny zdecydował się na nieco inne niż zwykle ustawienie wyjściowe na boisku. Na pozycji rozgrywającego pojawił się Piotr Sieńko. Jednak jeszcze w pierwszym secie został zmieniony przez Przemysława Kierysa. Na przyjęciu obok Wojciecha Kozłowskiego zagrał Dariusz Kordziński. Ta zmiana była wymuszona kontuzją Damiana Gajewskiego. "Kordzik" w dobrym stylu zastąpił swojego młodszego kolegę. Szczególnie na zagrywce popisywał się wysoką skutecznością. Najwięcej powodów do radości mógł mieć jednak Kacper Zieliński, który odegrał jeden z lepszych meczów w tym sezonie. Zaskakiwał rywali specyficznymi i bardzo skutecznymi atakami, w związku z czym nie było konieczności zastąpienia go Michałem Nowickim. "Zielak" cały mecz spędził na boisku. - Zawodnicy w ciągu tygodnia sami pracują na to, kto wyjdzie w składzie meczowym. Ten kto się w nim pojawia sam na to zapracował. Mieliśmy trochę czasu na sprawdzenie wszystkich zawodników podczas sparingu i w czasie ostatniego meczu w Szczecinie. Nie ma z nami Damiana, więc na pewno w składzie pojawiła się drobna luka. Na szczęście mam innych zawodników o podobnych umiejętnościach, dlatego nie ma problemu, żeby go zastąpić. Z niecierpliwością czekamy jednak na powrót "Gajka" - dodał Tylicki.

Siódmy w tabeli GKS Stoczniowiec Gdańsk bardzo ambitnie i odważnie walczył na terenie lidera z Chełmży. Potwierdził to pierwszy set, który zarówno dla jednej jak i drugiej strony był prawdziwą wojną nerwów. Partia rozwijała się niepozornie i na tablicy wyników długo widniał remis lub minimalna przewaga któreś z drużyn. W końcówce goście dość niespodziewanie objęli czteropunktowe prowadzenie i wyglądało na to, że mogą sprawić niespodziankę. Jednak chełmżanie w swoim stylu wzięli się za odrabianie strat. Ostatecznie po wielu emocjonujących wymianach gospodarze wygrali na przewagi 28:26.

Drugi set nie dostarczył tylu emocji. Goście toczyli zacięty bój tylko na początku partii, a później inicjatywę przejęli chełmżanie. Podopieczni Sebastiana Tylickiego triumfowali 25:17. Wiele wskazywało na to, że podobny przebieg przybierze także trzeci set. Gospodarze bardzo szybko wypracowali przewagę, która momentami wynosiła nawet dziewięć oczek. Pomimo tego siatkarze z Gdańska nie zamierzali odpuszczać. Prawdziwe emocje rozgorzały w końcówce seta. Przełomowym momentem było przejście na zagrywkę Łukasza Kalinowskiego. Zawodnik Stoczniowca zanotował trzy asy serwisowe z rzędu i doprowadził do remisu. Goście wybronili także dwie pierwsze piłki meczowe chełmżan. Ostatecznie KS Chełmża wygrała po zaciętym boju 25:23 i zgarnęła komplet punktów do tabeli.

Na boisku nie było widać dystansu dzielącego obie drużyny w tabeli. Sobotnie starcie dowiodło, że nie tylko mecze na szczycie mogą trzymać w napięciu do samego końca.

Runda rewanżowa z reguły jest trudniejsza. Każda drużyna ma już w jakiś sposób rozpisanych swoich rywali i mecze są bardziej emocjonujące. GKS Stoczniowiec Gdańsk praktycznie nie popełniał błędów, dlatego wyniki poszczególnych setów były tak bardzo wyrównane. W naszej drużynie kluczowymi elementami były zagrywka i blok. Dzięki nim zdobyliśmy dużo punktów. Cieszy mnie wygrana oraz postawa zawodników. Nie odpuszczali żadnej piłki. - podsumował Tylicki.

Na dwie kolejki przed końcem rundy zasadniczej na szczycie tabeli panuje spory ścisk. Lider z Chełmży ma tylko jeden punkt przewagi nad LUKS Wilkami Wilczyn, a trzecią w tabeli KS Stal Grudziądz wyprzedza o dwa oczka. Te trzy drużyny są już pewne miejsca w czołowej czwórce po rundzie zasadniczej, ale konfiguracja ich pozycji pozostaje sprawą otwartą. O czwarte miejsce walczą KS Espadon Szczecin i AZS UAM Poznań. Patrząc na rozkład spotkań większe szanse stoją jednak po stronie drużyny z województwa zachodniopomorskiego. Przedostatnią kolejkę zaplanowano na 13 lutego. Chełmżanie wybiorą się do Kołobrzegu, ale dla końcowego układu tabeli istotny może być zwłaszcza mecz w Grudziądzu, w którym Stal podejmie wilczyńskie Wilki.

Euro 2020 przełożone na kolejny rok!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3